czwartek, 26 czerwca 2014

Witam!

Cześć, pierwszy post będzie typowo zapoznawczy.
A więc napiszę trochę o sobie i o swoich planach, ponieważ uważam, że czytelnicy powinni dobrze znać autora bloga, którego czytają c:

Tak więc troszkę możecie przeczytać z zakładki "O mnie", no ale powtórzę:
Jestem Maja, ale w internecie nikt tak do mnie nie mówi.
Mój pseudonim to Momoko.
Mam 12 lat, ale wydaję mi się, że moja psychika pobiegła trochę do przodu i czuje się na 15-16 lat.
Jestem twardą realistką, traktuję swoje życie tak, jak ono mnie.
Mam kota, a właściwie kotkę. Ma 4 latka i nazywa się Kitka. Bardzo ją kocham ^^
Mniej więcej rok temu trafiłam na mojego pierwszego lalkowego bloga i wtedy zakochałam się do szaleństwa w Pullipach.
Jestem fanką Japonii, anime, mangi, tamtejszej mody i języka.

Może teraz trochę o wyglądzie:
Mam długie, falowane blond włosy.
Jestem wysoka jak na swój wiek.
Nie jestem zbyt szczupła, ale też nie jakoś straszliwie otyła xD
Przez społeczeństwo postrzegana jako "brzydka".

Ok, to chyba tyle o mnie.
Teraz trochę o blogu.

Po pierwsze:
Tak, tak, wiem że jest już dużo lalkowych blogów, ale nie widzę w tym nic złego. Ja sama mam "listę" blogów, które codziennie odwiedzam, i zapewniam was, że jest ich z 7 albo 8.
Więc chyba nic się nie stanie, jeśli do swojej listy, dodacie jeszcze jeden, chmm? c:

Mam zamiar zrobić z tego bloga coś w rodzaju pamiętnika, i pokazać wam moją drogę w zdobyciu swojego pierwszego Pullipa. No, bo jeszcze go nie mam. W każdym razie chcę wam tu opisać swoje zmagania od początku do końca. Oto mój plan:
1. Upatrzyć sobie lalkę która najbardziej mi się podoba.  
2. Zebrać pieniądze.
3. Namówić mamę.
4. Kupić lalkę.

No.
Tak więc pierwszy punkt zaliczony.
Pullipem, którego sobie upatrzyłam jest 

Pullip Alice du Jardin Mint version

Mam zamiar kupić ją na eBay'u.
Mam jeszcze parę "zapasowych" opcji, gdyby na przykład, przed czasem w którym zebrałabym pieniądze, ktoś by mi ją sprzątnął z przed nosa.
A właśnie, skoro o pieniądzach mowa. To kolejny punkt mojego planu.
Jeszcze nie zebrałam odpowiedniej liczby pieniędzy.
Przeliczając na złote, lalka kosztuje 392,80 zł
Jej oryginalna cena to $130.00.

Zrobiłam sobie nawet specjalną skarbonkę do zbierania pieniędzy na nią.
O, zobaczcie:
To przód. Na początku było tu napisane "Zbieram na Pullip Akemi", bo miałam zamiar kupić ten model, ale gdy zobaczyłam cenę, to mój portfel schował się w kąt.
Ale nie chciałam tego zmazywać, czy coś, bo wtedy by się popsuło, więc po prostu skreśliłam
 słowo "Akemi", i teraz jest "Zbieram na Pullip".

To prawy bok.

A to lewy, z nie udanym memem "Mom! Please!"

I góra, z dziurą na kasę i napisem:
Do zebrania: 392.80 zł
W pudełku: 300 zł
Brakuje: 92,80 zł

No.
I to chyba tyle.
A, i jeszcze... mam taką sprawę.
Mam nadzieję, że mnie zrozumiecie ale napiszę kolejny post, dopiero gdy będzie co najmniej 3 obserwatorów. Nie zrozumcie mnie źle, ale nie chcę by powtórzyła się moja sytuacja sprzed roku, gdzie pisałam mnóstwo postów, i nikt, nikt tego nie czytał. Po prostu muszę mieć dla kogo pisać :)
Dlatego jeśli spodobał się wam ten post, i chcecie więcej, to zostawcie komentarz i zaobserwujcie. Proszę?

Momoko






3 komentarze:

  1. Łap obsa, czekam na kolejny post i Twoją pullipkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekam na kolejny post i twoją pullip :)
    Alice du Jardin mint version to piękny model, kiedyś był na mojej wish liście :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojej, bardzo dziękuję <3 Dzięki Wam pojawił się uśmiech na mojej twarzy <3 Już niedługo kolejny post! Do zobaczenia :>

    OdpowiedzUsuń