wtorek, 26 sierpnia 2014

The First Sewing! :3

Kurczę, nie wiem za bardzo jak zacząć tego posta xD
No więc... uszyłam. Bluzkę.
Na początku mogę powiedzieć że jestem z siebie mega dumna bo to była męczarnia.
Usiadłam do tego wczoraj ok. 15:00, skończyłam 19:00.
Potem byłam już tak zmęczona, i tak mnie bolały palce, że zrobiłam tylko 2 zdjęcia :')

No dobrze, ale za nim pokażę moje dzieło, to muszę się wyżalić dlaczego tak trudno mi się szyło:
-Na początku w ogóle nie umiałam narysować wzoru i kompletnie nie wiedziałam
jak się do tego zabrać,
-Z 5 razy rysowałam wykrój, 3 razy wycinałam.
-Miałam strasznie grubą igłę, więc nie mogłam jej wbijać zbyt blisko krawędzi,
-I najważniejsze: miałam tak beznadziejny materiał. że naprawdę, bardzo trudno było wbijać igłe, zwłaszcza jak było parę warstw. Dlatego tak mnie bolały palce bo musiałam się z tym siłować.

Ech, jak o tym piszę to od razu mi się humor psuje xD

A, i w ogóle to jedną z najtrudniejszych rzeczy było... no, zgadnijcie co xD
Przewinięcie rękawów na właściwą stronę.
Tak xD
Jezu, chyba z pół godziny się z tym męczyłam, bo robiłam to strasznie wolno i delikatnie. Cały czas się bałam że coś się przerwie, podwinie, urwie, no normalnie  "OEZU OEZU" xD
Ale się udało! A Shiro wygląda ślicznie *w*

 Przygotowania. xD
 Moja bluzka którą musiałam poświęcić dla Shiro D:
 Tak w ogóle to pierwszy raz ją rozebrałam xD
Moja pierwsza reakcja:
"Heee, jakie małe cycki :D"
xDDDDDD
 Wykrój + filmik instruktażowy xD
(z którego i tak nie korzystałam)
.
.
.
.
.
.
.
.
Długie godziny ciężkiej pracy...
.
.
.
.
.
.

 No i jest! Moje małe dzieło!
(Gdy skończyłam, było już ciemno, więc musiałam robić zdjęcie przy lampie)
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Zdjęcia z dzisiaj rana.
 "Stanowisko" Shiro :D

 Jeju, jak ja lubię to zdjęcie :o



Wiem, że widać szwy, ale jakoś mi to nie przeszkadza :D


(Tak, to jest tył)

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Wiem, że nie jest idealna, ot zwykła szara bluzka. Ale wiedząc ile pracy w nią włożyłam, jestem niesamowicie dumna :3 No i moim zdaniem Shiro wygląda na prawdę ślicznie :3

EDIT: Spódniczka to po prostu halka, która była pod sukienką :P

piątek, 22 sierpnia 2014

Co u mnie, walka z włosami i ubranka dla Shiro

Hejo!
Tak więc czemu tyle czasu nie było notki...
No cóż, nie będę wam ściemniać, są wakacje i troszku się rozleniwiłam :x
Ale nie martwcie się, niedługo uszykuję coś specjalnego ^^

Całe dnie spędzam na robieniu bransoletek z gumek, sprzątaniu, słuchaniu muzyki i siedzeniu przed kompem. Oczywiście mogłabym zrobić sesję, próbowałam robić, lecz mi nie wychodziło, i po zrobieniu drugiego zdjęcia dałam sobie sobie spokój D:

Wczoraj byłam też z mamą na całodziennych zakupach, aby kupić mi sukienkę na ślub syna brata mojego dziadka (xD). Mamy niestety nie będzie na tym ślubie, bo wyjeżdża, więc idę z babcią :3

Dzisiaj także trochę się pobawiłam z włosami Shiro. Strasznie mnie denerwowały wystające pojedyńcze włoski- a było ich dość sporo- oraz niektóre, które były za długie i wchodziły na oczy, więc po prostu zrobiłam jej wizytę u fryzjera :D W międzyczasie odkryłam, że Shiro z grzywką zaczesaną na bok wygląda jak chłopczyk xD

No ale namęczyłam się, powycinałam wszystkie odstające włoski, i przez 15 minut czesałam jej grzywkę, aby doprowadzić ją do stanu idealnego ^^

Jestem z siebie dumna xD

No nieważne. W końcu uświadomiłam sobie że muszę zacząć szyć. Co prawda robiłam to raz w życiu, na technice w szkole, ale jakoś sobie poradzę, czego się nie robi dla lalki D:
Shiro musi mieć "normalne" ubranie, nie będzie całe życie chodzić w cukierkowej sukience, po za tym po prostu chciałabym zobaczyć ją w takim "zwykłym" wydaniu. Jestem ciekawa jak będzie wyglądać np. w spodniach xD Już się boję xD
No i kiedyś w końcu będę jej musiała kupić wiga w normalnym kolorze. Ale do tego to daleeeeko, nawet nie mam jeszcze zebranej kasy :/
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Mam nadzieję że chciało wam się przeczytać te moje wypociny, może mi coś doradzicie w kwestii szycia :> W następnym poście albo sesja specjalna, albo szycie. Co wolicie?
Momoko

piątek, 15 sierpnia 2014

Cukierkowooo! *w*

A więc...
TAMDARADAMDAMDAM!
Niespodzianką jest sejsa, na której będziemy oceniać razem z Shiro Litewskie Słodycze. :D
Jako że moja działka jest 20km od granicy, nie mogło się obyć bez zakupów :>
Tak właściwie to zdjęcia zrobiłam już wczoraj, ale chciałam dać wam jeszcze jeden dzień odpoczynku ^^
A więc zapraszam na ten mini komiks :D

Ja: Shiro nie jest dziś w zbyt dobrym humorze :c
 J: Ale zaraz ją rozweselę! ^^
Shiro: Chmm?
 J: Niespodzianka!
S: Słodycze! *w*
 S: Kocham słodycze!
 J: Może ocenimy je razem, dla czytelników bloga? :>
S: Oki :D
 S: A więc pierwszą rzeczą jest... a raczej są...
 S: Karmelki gruszkowe ^w^

 *otwieramy...*
 *Shiro daje mi jednego*
S: I co? Jak smakuje?
J: Tak szczerze? Spodziewałam się bardziej gruszkowego smaku,
a to jest raczej takie jabłkowo-gruszkowe :/
 S: No dobrze. Na ile oceniamy?
J: 5/10.
 S: A następną rzeczą jest...
 S: Veri Beri! Czyli paski suszonych malin (?...)


 S: Maszyna losująca wylososowała...
 S: Tego! :D
J: Wszystkie są takie same...
 S: Dobre? Na ile oceniamy?
J: Chmm... Dobre! Ma konsystencję suszonej moreli
i smak maliny! Śmieszne XD
 S: A teraz... Lody bananowo-czekoladowe Dadu! *,*
 ~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Ciekawostka
Na Litwie wszystkie lody tak wyglądają. Kulka w okrągłym rożku.
W sklepie widziałam chyba tylko 2 lody na patyku.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 S: A to co? Otwarte?
 S: I na dodatek zjedzone!
 S: Momoko! To ty?
 J: No ja, ale przyznaj, przecież by się rozpuściły :c
 S: Ech... no dobrze. Jak je oceniasz?
J: Lody były przepyszne. Tylko zdziwiło mnie to, że na opakowaniu widać
kawałki czekolady, a w rzeczywistości to było nadzienie czekoladowe,
nie było tam żadnych kawałków XD Ale i tak 8/10.
 S: Następna pozycja to Schogetten Stracciatella!



 J: Kwadraciki z białej czekolady, i chrupiące kawałeczki ciemnej.
Pychotka!
 S: No więc?
J: Też 8/10.
 S: I niestety już ostatnia rzecz... Cukiereczki Tutti Frutti! *u*
 J: W smaku są bardzo dobre, smakują trochę jak guma balonowa, 
ale jestem trochę zawiedziona, że wszystkie smakują tak samo.
6-7/10
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

 *Shiro się bawi cukierkami*
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
 S: Ale nabałaganiłaś! :P

THE END


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
+bonus


 Mój kotek (Kitka) śpi sobie w pudełku od lalki *w*
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Mam nadzieję, że wam się podobało. Włożyłam dużo pracy w tą sesję, a potem miałam problemy z 
dodaniem zdjęć. Ale wszystko dobrze się skończyło :>
Chmmm...
Miłego  dnia! ^^