piątek, 22 sierpnia 2014

Co u mnie, walka z włosami i ubranka dla Shiro

Hejo!
Tak więc czemu tyle czasu nie było notki...
No cóż, nie będę wam ściemniać, są wakacje i troszku się rozleniwiłam :x
Ale nie martwcie się, niedługo uszykuję coś specjalnego ^^

Całe dnie spędzam na robieniu bransoletek z gumek, sprzątaniu, słuchaniu muzyki i siedzeniu przed kompem. Oczywiście mogłabym zrobić sesję, próbowałam robić, lecz mi nie wychodziło, i po zrobieniu drugiego zdjęcia dałam sobie sobie spokój D:

Wczoraj byłam też z mamą na całodziennych zakupach, aby kupić mi sukienkę na ślub syna brata mojego dziadka (xD). Mamy niestety nie będzie na tym ślubie, bo wyjeżdża, więc idę z babcią :3

Dzisiaj także trochę się pobawiłam z włosami Shiro. Strasznie mnie denerwowały wystające pojedyńcze włoski- a było ich dość sporo- oraz niektóre, które były za długie i wchodziły na oczy, więc po prostu zrobiłam jej wizytę u fryzjera :D W międzyczasie odkryłam, że Shiro z grzywką zaczesaną na bok wygląda jak chłopczyk xD

No ale namęczyłam się, powycinałam wszystkie odstające włoski, i przez 15 minut czesałam jej grzywkę, aby doprowadzić ją do stanu idealnego ^^

Jestem z siebie dumna xD

No nieważne. W końcu uświadomiłam sobie że muszę zacząć szyć. Co prawda robiłam to raz w życiu, na technice w szkole, ale jakoś sobie poradzę, czego się nie robi dla lalki D:
Shiro musi mieć "normalne" ubranie, nie będzie całe życie chodzić w cukierkowej sukience, po za tym po prostu chciałabym zobaczyć ją w takim "zwykłym" wydaniu. Jestem ciekawa jak będzie wyglądać np. w spodniach xD Już się boję xD
No i kiedyś w końcu będę jej musiała kupić wiga w normalnym kolorze. Ale do tego to daleeeeko, nawet nie mam jeszcze zebranej kasy :/
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Mam nadzieję że chciało wam się przeczytać te moje wypociny, może mi coś doradzicie w kwestii szycia :> W następnym poście albo sesja specjalna, albo szycie. Co wolicie?
Momoko

6 komentarzy:

  1. Świetna ta grzywka :D Taka idealnie prosta ^^ ja tak nie umiem ścinać lalkom włosów.
    A co do następnego postu, chciałabym zobaczyć ciuszki :)
    Każda lalkowiczka w końcu kiedyś musi spróbować coś uszyć :)
    Moje pierwsze ubranka, co tu udawać, były tragiczne.
    Może twoje będą lepsze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, dziękuję :D Sądzę, że niestety chyba zbytnio się nie popiszę :P Ale życz mi powodzenia :3

      Usuń
  2. Wow, grzywka wygląda świetnie :3 W następnym poście napisz co Ci bardziej leży, ja i tak chętnie przeczytam ^^
    Oj, szycie jest naprawdę fajne, ale przekonałam się o tym dopiero szyjąc na moją bjd. Najpierw ręcznie (co było dla mnie o tyle wygodne, że miałam większą kontrolę nad materiałem) a od wczoraj na upragnionej maszynie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, jak miło <3 Ja narazie muszę się zdać na własne rączki :P Gratuluję nowej maszyny ^^

      Usuń
  3. Tej, lalkę ci wyślę, żebyś mojej włosy przycięła XD
    Słodka ta Twoja Shiro :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boję się, że bym ci jej nie oddała xD
      Shiro dziękuje :3 <3

      Usuń