wtorek, 2 września 2014

Dobranoc.

Przepraszam, że ostatnio nie było żadnej notki :c Wiecie, zaczęła się szkoła, a ja jestem przybita, bo to kolejny (na szczęście już ostatni) rok z tymi niedorozwojami z mojej klasy.
Dobrze, że już mam Shiro, w ciągu roku szkolnego będę mogła jakoś oderwać się od codzienności.

Ale w sumie to dobrze, bo mój nastrój idealnie pasuje do dzisiejszej sesji.
Dlaczego jest specjalna? (tak mówiłam dwa posty temu) Bo to jest moja pierwsza
mrrrroczna sesja :D
Nie będę już nic gadać, zapraszam :3
~


Kiedy miałam 4 lata,
Mama dała mi piękną porcelanową lalkę,
z bladą twarzą bez emocji, różanymi policzkami i chudymi nóżkami
Powiedziała mi, że jestem tak piękna jak ta lalka,
ale jej twarz mówiła, że kłamie .



Kiedy miałam 7 lat,
Chciałam bardziej przypominać moją lalkę,
więc chciałam przestać się uśmiechać,
ale to było naprawdę trudne .



Kiedy miałam 10 lat,
Mama powiedziała mi, że jestem gruba,
więc pobiegłam do pokoju płacząc
moja lalka spadła i rozbiła ramię
posklejałam części, ale nadal było widać pęknięcia
Więc wzięłam marker i narysowałam takie same na swoich nadgarstkach .



Kiedy miałam 13 lat,
spędzałam dużo czasu sama w pokoju
myśląc jak być bardziej podobną do mojej lalki
nawet jeśli nienawidziłam jej, bo była piękniejsza niż ja .



Kiedy miałam 16 lat,
przestałam jeść,
bo moja lalka też nie jadła .

Teraz,
linie na moich nadgarstkach zmieniły się w pęknięcia
moja twarz jest zmęczona, ale blada .
Nie uśmiecham się i prawie nie jem .
Popatrz, mamo .
Teraz wyglądam jak moja lalka .

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

(Wiem, że Shiro nie ma zbyt odpowiedniego wyrazu twarzy do takich sesji, bo ona po prostu się uśmiecha, nie jest typowym "fochniętym dalem". Ale możecie uznać jej uśmiech jako mina psychopaty :3 )


Ech, nie chcę mi się tego pisać za bardzo, ale nie chcę żeby były jakieś pytania i nieporozumienia :/

Co myślę o cięciu się?

Nie rozumiem czemu to się stało "modne". Naprawdę smutno mi, a jednocześnie mam bekę z pseudo emo gimbusek, którę tną się na pokaz. #sad #emo #rzyletka moim rzyciem #tumblr #rzyje ciho krwafionc, i te sprawy. A wtym czasie jest też mnóstwo osób które naprawdę mają problemy w domu i nie radzą sobie. Wtedy odskocznią od przytłaczającego ich świata jest zadawanie sobie bólu. Ci ludzie chcą umrzeć, bo mają już dość tego wszystkiego, ale jednocześnie się boją, więc umierają... w połowie.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Jezu, tak bardzo pozytywnie xD

No cóż, mam nadzieję że Wam się podobało, piszcie czy lepiej sprawdzam się w takich wersjach "cukierkowych" czy bardziej "czarnosmutnomrocznie".

Hmm...

Miłej nocy!

Albo dnia, jeśli czytacie to jutro.

No nieważne. Do następnego postu !

8 komentarzy:

  1. Fajne :) Ten tekst widziałam kiedyś na facebooku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :3
      Mimo ze jest dość popularny, to ma dla mnie duże znaczenie :')

      Usuń
  2. Fajna notka :)
    Myślę, że nadajesz się i do cukierkowych i do "czarnosmutnomrocznych" sesji jak to określiłaś :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, schlebiasz mi :3 xD
      Dziękuję <3

      Usuń
  3. Fajne zdjęcia, bardzo podoba mi się stylizacja Shiro :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję, mi także Shiro bardzo sie spodobała w tym wydaniu, nadal siedzi sobie na półce z tym plastrem na oczku xD

      Usuń
  4. Ooo! Znam ten wierszyk czy jak to tam nazwać :) Muszę powiedzieć, że robisz coraz większe postępy w fotografowaniu :)
    Pozdrawiam ♥
    kawaii-lullaby.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń